Cieszmy się tym co mamy!

Login:
Hasło:
Zarejestruj się!

hej postanowiłam już nie pisać tego bloga ale zaczne pisać nowego dalszy ciąg: http://i-love-liam-payn.bloblo.pl/ pozdrawiam:*
Tagi: hej
20.06.2013 o godz. 21:51

siemka jak chcecie macie tu mojego aska:
http://ask.fm/paulim122
Tagi: ask
04.05.2013 o godz. 19:58

NOMINACJA
1.Z kąd nazwa Twojego bloga?
Od imienia i nazwiska.
2.Gdzie znajdujesz inspiracje do tworzenia?
z codziennego życia.
3,Ulubiony kolor?
fioletowy
4.Dlaczego zdecydowałaś/eś prowadzić bloga?
Dlatego,że moje kumpele piszą, bo kocham 1D.
5.Ulubiony dzień tygodnia?
Sobota
6.Szczególna data.Dlaczego?
01.02 moje urodziny
7.3 ulubione rzeczy,z którymi nie roztajesz się na codzień?
telefon,....
8.ulubiony gadżet?
nie wiem
9.Dokończ zdanie.Nie potrafie żyć bez....
Nie potrafie żyć bez komórki.
10.Twój autorytet?
nie mam pojęcia:(

Ja nominuję:
www.dixi123.bloblo.pl
www.zaynmalik1.bloblo.pl
www.caradhras.bloblo.pl
www.kiss15.bloblo.pl

PYTANIA:
1.Ile masz lat?
2.Co cię skłoniło do napisania tego bloga?
3.Twoje motto życiowe?
4.Jakie jest twoje najwiękrze marzenie?
5.Jak długo jesteś directionerką?
6.Co byś oddała za spotkanie 1D?
7.Co cię inspiruje do pisania bloga?
8.Bez jakiej żeczy nie możesz żyć?
9.Ulubiona piosenka?
10.Co myślisz o moim blogu?
11.Co byś zrobiła gdybyś spotkała swoich idoli?
Tagi: nominacja
18.04.2013 o godz. 13:20

Roź.5
Wysiadliśmy z limuzyny i udaliśmy się do restauracji.Tym razem siedziałam koło nilla i Liama.
Po zjedzonej kolacji chłopaki poszli tańczyć wsumie
można było to nazwać wygłupami.Ja siedziałam przy stoliku i popijałam drinka.Puścili wolną muzyke.
Chłopaki poprosili siedzące panie przy stole.Zaówazyłam,że Liam idzie w moją strone:
-Mogę prosić do tańca?-spojżał mi w oczy.
-Jasne-usmiechnełam się.
Poszliśmy na parkiet.Złapałam go za szyją a on mnie w pasie.Zaczelismy tanczyś w rytm piosenki.
-Opowiesz mi coś o sobie??-spytał Liam
-Jasne a co chcesz wiedzieć?
-Wszystko!
-ok hmmm... mam 18 lat interesuje się śpiewem i tańcem hmm lubię kolor fioletowy i to chyba tyle.Teraz ty!
-Ok.Mam 18 lat od zawsze interesowałem się śpiewem tak jak ty lubie kolor fioletowy i boje się łyżek.
-okej
-A może wpadniesz do nas kiedyś?
-okej-uśmiechnełam się.
-A mogę dostać twój nr. telefonu?
-pewnie
Podałam mu nr. telefonu,a on mi swój.Po 23 wróciliśmy do domu.Odrazu poszłam do siebie do pokoju przebrałam się w piżamę i położyłam się do łóżka.usłyszałam przychodzącego sms:
,,Dobranoc miłych snów:*"-Liam
Uśmiechnełam się i odpisałam:
,,Dziękuje i nawzajem:*"
Położyłam sie i zasnełam
ZzzZzzzZzzZzzZzzZzzzZzzZzz.....
Rano obudziłam się o 12 usłyszałam,że dzwoni mi telefon.Zobaczyłam na wyswietlacz ,,Liam".Uśmiechnełam sie i odebrałam:
(P-Paulina,L-Liam)
P-hej
L-Hej mam na dzieje że cię nie obudziłem?
P-Nie no coś ty
L-To dobrze.Co robisz dzisiaj?
P-Dzisiaj hmmm.nic specjalnego a co?
L-A wybrałabyś się ze mną do wesołego miasteczka?
P-Jasne kocham wesołe miasteczka.Hej czy ty mi nie proponujesz rantki hmm...?
L-Hmmm... morze- zaśmialiśmy się
P-A o której?
L-O13 przyjadę po ciebie ok?
P-Ok to pa
L-Pa
Szybko pobiegłam do łazięki wykąpałam się,zrobiłam letkki makijaż ubrałamhttp://www.faslook.pl/collection/street-style-95/.Zeszłam na dół.Nikogo nie było w domu normalka.Zrobiłam sobie płatki i je zjadłam.Po chwili rozległ się dzwonek do drzwi.Ubrałam buty i otworzyłam drzwi.
-Hej-powiedziałam do Liama
-Hej ślicznie wyglądasz.
-Dziękuję-uśmiechnełam się.
-Możemy już jechać-dodałam.
Zamknełam drzwi i wsiadliśmy do jego auta.
-----------------------------------------
No i jest 5 roździał.Licze na komętarze:)!!!!!!!!!!!

Tagi: Roź.5
18.04.2013 o godz. 12:39

Roź.4
-Paulina wstawaj słyszysz? Już 17 wstawaj!-szybko się zlęgłam.
-Że co?!Nie zdąże!
Szybko pobiegłam na góre do swojego pokoju weszłam do garderoby i wyciągnełam z niej http://www.faslook.pl/collection/czerwona-sukienka-2/. Poszłam do łazięki,wykąpałam się,zrobiłam letkki makijaż,ubrałam się, rospóściłam włosy i wyszłam z łazięki.Zobaczyłam na komórke była 17,58.Kurna zdążyłam-pomyślałam.
-Paulina choć jedziemy!-krzykneła z dołu mama.
-Okej już ide!
Bziełam jeszcze mała czarną kopertówke i włożyłam do niej błyszczyk,telefon i chusteczki.

Zeszłam na dół a tam szok na maksa.Stoją tam 5 przystojnych chłopaków i to na dodatek z zespołu One Direction.
-Hej!-powiedzieli hórem.
-Hej-odcknełam się
-Wow wyglądasz pięknie- skomętował Harry
-Dziękuje ty też.-uśmiechnełam się.
-A to my wczoraj na siebie wpadliśmy?-spytał Liam
-Tak.Przepraszam na chwilę.-podeszłam do mamy.
W tym momęcie miałam ochote krzyczeć i skakać z radości:p.
- Mamo co tu robią ci chłopacy?
-To ta niespodzianka zawsze chciałaś ich spotkać prawda?
-No tak dziękuje ci mamuś.Właśnie spełniłaś moje życzenie urodzinowe-przytuliłam ją.
-O to się ciesze.Dobra zbierajmy się już.
-Ok
Chwyciłam za płaszcz i usłyszałam czyiś głos.Odwruciłam się i ujżałam Liama.
-Pomoge ci.
-Dziękuje-uśmiechnełam się do niego.
Wszyscy wyszliśmy z domu i wśadliśmy do czrnej limuzyny.Siedziałam koło Harrego i Zayna, a na przeciwko mnie siedział Liam.Zaówarzyłam,że często na mnie się patrzy.Nie wiedziałam gdzie jedziemy więc spytałam:
-A tak wogule to gdzie my jedziemy?
-Do restałracji-Louis
-O nareszcie jesteśmy bo już głodny jestem- Nill
-------------------------------------
No na reszcie dodałam ten 4 rożdział.Licze na chociasz na jakiegos koma:(

Tagi: Roź.4
18.04.2013 o godz. 11:59

przepraszam was ale chwilowo nie moge dodać nowego roździału bo komputer mi się zepsół,ale postaram się jak będę miała okazję to dodam roździał.PRZEPRASZAM!!!!!!!!!!
17.04.2013 o godz. 20:51

Roz.3

Robiło się już ciemno więc postanowiłam
się już zbierać.Pożegnałam się z przyjaciółmi
i wyszłam z domu Emilki.Tym razem
postanowiłam nie iść parkiem bo wieczorami
jest tam niebezpiecznie.Włożyłam słuchawki
do uszu i puściłam muzykę.Szłam
ciemnymi ulicami nie przeczę trochę się
bałam bo nie lubię wracać po ciemku.
Wracałam do domu.Gapiłam się w chodnik
tak szłam jakiś momęt.Gdy tak szłam
poczułam,że na kogoś wpadłam.
A jemu rozsypały się jakieś papiery.
-Ojć bardzo przepraszam naprawdę nie
chciała-tłumaczyłam się i pomogłam mu
zbierać kartki.
-Nie no spoko to moja wina nie patrzyłem
gdzie idę-powiedział mi znany głos.
gdy już pozbieraliśmy podnieśliśmy
się i wtedy uświadomiłam sobie że
to jest Liam Payn z zespołu One Direction.
Patrzyłam na niego nie dowierzanie.
Popatrzyliśmy sobie prosto w oczy.
Kurcze te oczy jakie piękne.Dobra paulina obudź się.
-Liam -naszczęście przedstawił się i podał mi rękę.
-Paulina-podałam mu rękę uśmiechnełam
się a on to odwzajemnił.
-Miło mi cię poznać.Ja już muszę lecieć.Może
jeszcze się spotkamy?-uśmiechną się
-Mi ciebie też.Mam na dzieje.-odwzajemniłam uśmiech.
-Yyy..to pa.
-Pa
Uśmiechnęłam się i poszłam dalej.Odwróciłam się jeszcze raz do niego.On też na mnie spojrzał.Natychmiast się obróciłam.
Kuźwa chyba się zakochałam nie nie
ogarnij się z tego nic nie wyjdzie on
przecież może może mieć każdą.Dobra zapomnij o nim.
Nareszcie doszłam do mojego domu.Zdjęłam buty i poszłam do kuchni.Mama i tata już spali.
Spojrzałam na zegar była już 23.54.
Byłam już senna więc postanowiłam już iść spać.

-RANO-
Obudziłam się o 10.50.Poszłam do łazienki.
Bzięłam prysznic ubrałam się w dresy i
zeszłam na duł.Na dole przy stole była
już moja rodzinka jedząca śniadanko.
-hej-powiedziałam
-Hej-powiedzieli
Zrobiłam sobie płatki i usiadłam przy stole.
I znów przypomniałam sobie o wczorajszym
zdarzeniu gdy wpadłam na Liama.
Kurcze jego uśmiech,włosy ta słodka buźka
ahh...pmyślałam.Z marzeń wyrwał mnie głos mamy:
-Pauli mamy dla ciebie niespodziankę!-powiedziała mama.
-Jaką?!
-To niespodzianka.Ale na 18,00 ubierz się elegancko ok?
-Okej.
Była dopiero 12.20.Ciekawe co oni kombinują?
Nudziło mi się więc postanowiłam oglądnąć coś w TV.
Robiłam się senna moje powieki
stawały się coraz cięższe i zasnełam.
~~~~~~
Tagi: Roz.3
20.02.2013 o godz. 14:08

Roz.2

Nagle ktoś mnie rzucił śnieżką.Obróciłam się i zobaczyłam...mojego starszego braciszka Patryka.
-Co ty tu robisz?-spytałam go i zrobiłam kulkę ze śniegu i go rzuciłam.
-Ej a ty co tutaj robisz?
-Ja idę do Emilki,a ty?
-Ja do swojej dziewczyny Kingi.
-Dobra ja idę pa.
-Baj.
Oczami Emilki
Ona będzie za chwile więc myślę,że zdążę z niespodzianką urodzinową.
Mam na dzieje,że jej się spodoba.
oczami Pauliny
Zostało mi jeszcze 10 min. więc postanowiłam sobie kupić sheyka truskafkowego.
Byłam już przy drzwiach Emilki.
Zadzwoniłam dzwonkiem,a po chwili przyjaciółka mi otworzyła.
-Hej whodź!
-Hej.
Weszłam do środka ściągnełam buty i kurtkę i poszłam za Emilką do salonu.
Gdy weszłam nie wiadomo z kąt wybiegli moi przyjaciele.Zaczęli mi śpiewać sto lat.W oczch
miałam łzy szczęścia.
Gdy skończyli powiedziałam:
-Jesteście kochani,że pamiętaliście.Dziękuje.
-No przecież nie mogliśmy zapomnieć o twoich urodzinach.Zwłaszcza,że są to twoje osiem-naste urodziny.
Nagle do pokoju wjechał ogromny tort z
osiem-nastoma świeczkami.Drugi raz zaczęli mi śpiewać sto lat.Poleciały mi łzy.Oczywiście łzy szczęścia.
-A teraz pomyśl życzenie i zdmuchnij świeczki.
-A pomożesz mi?
-No jasne!-zaśmiała się.
Pomyślałam życzenie i razem z Emilką
zdmuchnełyśmy świeczki.Życzenie miałam takie
żebym znalazła miłość mojego życia.
Następnie dostałam prezęty.Pierwszy dostałam
od Emilki.
-Odpakuj mam nadzieje,że się spodoba?
Otwożyłam prezent.Ujrzałam dwa bilety na koncert One Direction.Normalnie oniemiałam.
-Emili chyba mam zwidy-powiedziałam niewieżąc to co widzę.
-Pauli to nie zwidy -zaśmiała się
-Jak ci się udało je zdobyć?
-Było trudno,ale się udało.
-Dziękuje!Dziękuje!!-zaczełam krzyczeć
-Okej opanuj się!-śmiała się przyjaciółka
Otwożyłam jeszcze jeden prezęt.Były to wejściówki za kulisy.Teraz dopiero mnie zatkało.
-Ja pierdziele nie wieże to chyba jakiś sen weście mnie uszczypnijcie bo nie wieże co widze-po wypowiedzeniu tych słów Emili mnie uszczypła.
-Ałć!!!
-Sama chciałaś -zaczeliśmy się wszyscy śmiać.
-Jesteście najlepszymi przyjaciółmi pod słońcem.

Tagi: Roz.2
18.02.2013 o godz. 15:47

Roz.1
Dziś są moje 18 urodziny.Jest już 12.00,a mnie dziwotem nikt nie obudził.Bardzo mnie to zdziwiło bo przeważnie mama budzi mnie o 10.00.wstałam z łóżka i poszłam do łazienki.Puściłam wodę od prysznica i się rozebrałam.Weszłam pod prysznic i umyłam się żelem pod prysznic o zapachu maliny.Gdy wyszłam z pod prysznica ubrałam fioletową bejsbolówke,czerwone rurki i czerwoną bokserke.Umyłam zęby i rozpuściłam włosy.Zeszłam na duł i zobaczyłam,że nikogo niema.Zobaczyłam że na stole leży karteczka.Była od mamy:
,,Niestety musiałam iść do pracy tata też.Gofry masz w kuchence.Smacznego i wszystiego najlepszego.Mam na dzieje,że prezent się spodoba"
Jak oczywiście tylko praca i praca.Nie mogę się na nich gniewać bo przecież muszą utrzymać do i rodzinę.Zobaczyłam prezent i go otworzyłam.Był to fioletowy laptop zawsze o takim marzyłam .
Zjadłam gofry.Nagle zadzwonił mój telefon.Zobaczyłam na ekran.Była to moja najlepsza przyjaciółka Emilka.Przycisknełam zieloną słuchawkę i przyłożyłam komórkę do ucha.
(rozmowa)
-Hej
-Hej.Wszystkiego Najleprzego!
-Dziękuję
-Możesz do mnie przyjść za 30 min?
-Jasne.Niedługo będę.Pa.
-Pa dozobaczenia.
(koniec rozmowy)
Poszłam do pokoju wzięłam torę i wyszłam zamykając przy tym dom.Przechodziłam koło parku więc postanowiłam iść przez park tak będzie szybciej.Włożyłam słuchawki do uszu i puściłam smutną piosenkę.Przechodziłam koło ludzi zakochanych w sobie.Zrobiło mi się smutno.Mam na dzieje,że spotkam kogoś kto i mnie pokocha.Nagle ktoś mnie żucił snieszką.Obruciłam się i zobaczyłam...
--------------------------------
wiem bardzo krótki ale następny będzie dłuższy.
Tagi: Roz.1
07.02.2013 o godz. 08:31

Hej będe pisała bloga o One Direction a konkretnie to o Liamie Paynie.Mam na dzieje że wam się spodoba.
Paulina Olsen (18lat)Zwariowana nastolatka lubi imprezy,intesuje się śpiewem i tańcem.Przyjaciółka Emili.
http://i.pinger.pl/pgr454/3cf8e5fc000f396a4cc45cdd/hair3.png

Emili Greene (18lat)szalona,lubi tańczyć.Przyjaciółka Pauliny.
http://z5.kowbojki.pl/96c31547c5f2ddeca1932e8c2f4b2195/wlosy.jpg

06.02.2013 o godz. 20:55